Wszystkie historie
Moda6 min czytania

Butik, który przestał tonąć w fakturach

Nord to marka odzieżowa prowadzona przez Olę i Kubę. Sprzedaje krótkie serie projektowane w Łodzi i szyte w lokalnych szwalniach, dlatego każda sztuka oraz każdy zwrot mają znaczenie dla dostępności kolekcji.

Para właścicieli polskiego butiku pakuje ubrania przy dużym oknie i kaloryferze w łódzkiej pracowni
12 h
odzyskanych tygodniowo
1 widok
sprzedaży i zwrotów
24 h
na rozpatrzenie zwrotu

Przy dwóch kolekcjach rocznie prosty arkusz wystarczał. Gdy Nord zaczął wypuszczać krótkie serie co miesiąc, właściciele coraz częściej odkrywali rozbieżności dopiero po zakupie ostatniej sztuki przez klienta.

Zwroty były najbardziej czasochłonne

Każda paczka wracająca do pracowni uruchamiała kilka osobnych czynności: sprawdzenie płatności, aktualizację stanu, korektę dokumentu i wiadomość do klienta. W gorącym tygodniu ten proces zabierał niemal cały dzień.

status zamówienia, płatność i zwrot są widoczne na jednej osi czasu
stan wariantu wraca do sprzedaży dopiero po akceptacji produktu
właściciele otrzymują poranny raport sprzedaży, marży i nietypowych zdarzeń

Automatyzacja, która nie odbiera kontroli

Quantira wykonuje powtarzalne kroki, ale decyzje jakościowe zostawia zespołowi. Ola zatwierdza, czy zwrócona sukienka może wrócić do sklepu, a reszta procesu aktualizuje się automatycznie.

Czas wrócił do projektowania

W Nord administracja zajmuje o 12 godzin tygodniowo mniej, a standardowy zwrot jest zamykany w ciągu doby. Zyskany czas właściciele przeznaczają na sesje kolekcji i współpracę z łódzkimi szwalniami.

Rano widzimy, co naprawdę się wydarzyło: sprzedaż, zwroty, marżę i rzeczy wymagające decyzji. Nie składamy już obrazu firmy z pięciu arkuszy.

Ola i Kuba, współwłaściciele Nord
Czy ta historia była pomocna?
Napiszmy historię Twojego sklepu

Opowiedz nam, co dziś zabiera Ci najwięcej czasu. Pokażemy, jak może wyglądać spokojniejsza codzienność z Quantirą.

Porozmawiaj z nami